Home is wherever i'm with you

12:00

Macie tak czasem, że zaczynacie kolejny tydzień wczesnym poniedziałkiem, a nim się obejrzycie, już (jakimś dziwnym trafem) jest czwartek czy piątek? Potem weekend, który mija stosunkowo szybko w porównaniu do pozostałych dni. Piątkowy wieczór, sobota, niedziela... Budzik! 6;00 rano, czas wstać! Kolejny ciężki tydzień przed nami!












Rutyna - postępowanie według utartych szablonów


Rutyna to pojęcie, które (przynajmniej mi) na pozór kojarzy się źle i zalatuje nudą. Rutyna to coś, co ciągle się powtarza, jakieś zachowanie bądź czynność. Rutynowo popełniam błędy. Rutynowo śnią mi się koszmary. Ale czy rutyna może być również czymś dobrym?




Może jestem jakimś wyjątkiem, ale lubię pewnego rodzaju monotonię, która występuje w moim życiu. Lubię po ciężkim dniu wrócić do domu, chwycić książkę (która sprawdza się w 50%, bo druga połowę stanowi nieśmiertelny internet), zrobić herbatę i posiedzieć w swoim pokoju. Lubię przez pół nocy słuchać moich ulubionych kawałków i poprawiać sobie humor kolejnym (często randomowym) odcinkiem Friendsów. Lubię rozmawiać z przyjaciółmi i uświadamiać sobie, że bez nich niewiele bym zdziałała. Lubię to. Przez to, że te czynności się powtarzają, że są bardzo przewidywalne, wiem, że są moje. Kiedy wydarzy się coś złego, co mnie zdenerwuje, zasmuci czy po prostu zniechęci - lubię wrócić do domu, zrobić te rutynowe czynności i poczuć, że wszystko jest jednak na swoim miejscu.



/
sukienka- choies 
/



You Might Also Like

3 komentarze

  1. A ja bym chciała, by rutynowe były dla mnie ćwiczenia. Podobno jeśli robi się coś codziennie przez 21 dni, to zaczyna to wchodzić w nawyk, póki co nad tym pracuję, bo mój rekord to siedem dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi tez źle się kojarzy słowo rutyna...
    Śliczna sukienka i piękne zdjęcia :)
    Poklikałabyś w linki w poście? to dla mnie bardzo ważne
    http://daczik.blogspot.com/2015/04/choies-wspopraca.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też słowo rutyna kojarzy się z nudą! Jednak czasem jest to też i ta "stara dobra" rutyna...
    świetnie to opisałaś!
    Zapraszam do mnie, świeży start
    ♥ Przemyślenia Arbuza ♥

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy